DDA - Dorosłe Dzieci Alkoholików

Nigdy nie jest za późno na wyleczenie

"Kto nigdy nie był dzieckiem, nie może stać się dorosłym"
- Charles Chaplin

Czym jest syndrom DDA?

DDA - Dorosłe Dzieci Alkoholików - to osoby, które dorastały w rodzinach, w których przynajmniej jedno z rodziców nadużywało alkoholu, przez co w życiu dorosłym mają problemy emocjonalne. W przeciwieństwie do dzieci ze "zdrowych" rodzin, DDA wychowywały się wśród agresji i braku poczucia bezpieczeństwa; wśród wstydu i lęku. Po wkroczeniu w dorosłość osoby takie mają problemy z utrzymywaniem związków czy odnalezieniem się w roli rodzica. Nie są w stanie określić swojej tożsamości, a dobre samopoczucie zawdzięczają nieskutecznym zachowaniom, takim jak wykorzystywanie innych ludzi, seks, substancje odurzające, mania posiadania, mania sukcesu, pieniądze itp. Często DDA uruchamiają różnorodne formy autodestrukcji: odmawianie sobie praw, okrutne wręcz ocenianie siebie, wchodzenie w rolę ofiary, trwanie w toksycznych związkach, myśli i próby samobójcze, skłonność do popadania w uzależnienia, choroby psychosomatyczne lub zaburzenia łaknienia. DDA bardzo często nie zdają sobie sprawy z powiązania swoich problemów z sytuacją w ich domu rodzinnym. W swoim życiu doświadczają różnorodnych i złożonych problemów, związanych z ich funkcjonowaniem emocjonalnym, kontaktami z innymi, radzeniem sobie w trudnych sytuacjach. Większość z nich ma pewne poczucie niedostosowania, odmienności, nieatrakcyjności, bezwartościowości i towarzyszące temu obawy przed zdemaskowaniem i odrzuceniem. Duża część z nich sama zaczyna pić albo wiąże się z osobą uzależnioną. Bardzo często DDA to osoby samotne albo mające za sobą nieudane związki. Niezwykle trudno im zbudować swoją rodzinę, ponieważ mają mnóstwo obaw związanych z przyszłym życiem rodzinnym. Boją się, że powtórzą model rodziny, w którym sami dorastali. Czasem żywią przekonanie, że związek oznacza wzajemne krzywdzenie się. Boją się bliskości, ponieważ wiążą ją ze zranieniem. Ich własne związki często nie pokrywają ich pragnień i marzeń, przez co są z nich niezadowoleni. Trudno im także rozmawiać z partnerem o swoich obawach, odczuciach i marzeniach. DDA miewają bardzo trudne relacje z własnymi dziećmi, nie radzą sobie w roli rodzica. Często w kontakcie z dziećmi wracają ich wspomnienia z dzieciństwa. Obawiają się też, że skrzywdzą swoje dzieci tak, jak sami zostali skrzywdzeni. Mają świadomość, że dziecko nie zawiniło, a jednak w niektórych z nich rodzi się agresja i złość w stosunku do potomstwa. Z tego powodu duża część DDA nie decyduje się na dzieci w ogóle albo robi to bardzo późno.

Jak sobie pomóc?

Pierwszy krok to uświadomienie sobie problemu. Należy go zidentyfikować i znaleźć jego przyczynę, jego zakotwiczenie w dzieciństwie. Następnym krokiem jest terapia u specjalisty. Zaburzenia będące wynikiem syndromu DDA odciskają piętno na podświadomości, warunkują wzorce, które są powielane przez lata i stają się życiową rutyną. Skoro więc DDA mają pewien zbiór schematów myślenia, działania i odczuwania, należy go zamienić na nowy, pozytywny, który z czasem wyprze stare przyzwyczajenia i uwarunkuje zdrowe podejście do samego siebie i życia.

Czy depresja i DDA idą ze sobą w parze?

Niejednokrotnie symptomy DDA są kojarzone z depresją. Jest to jednak błąd. Inne jest podłoże depresji, a inne - problemów wynikających z bycia DDA. Mimo wszelkich problemów wewnętrznych DDA często bardzo dobrze radzą sobie w życiu zawodowym. Ich największe problemy wiążą się z kontaktami z innymi ludźmi, ale nie z pokonywaniem kłopotów. W pracy, gdzie mają swoje jasno określone role i zadania, okazują się osobami bardzo sprawnymi, odpowiedzialnymi i konsekwentnymi. Nie boją się podejmowania ryzykowanych zadań i nie porzucają ich łatwo, chętnie też zdobywają nowe umiejętności i pogłębiają swoje kompetencje. Przy tej sprawności jednak są mało wymagający i nie poproszą pierwsi o podwyżkę, ponieważ mają głęboko zakorzenione poczucie, że sami są gorsi od innych (mimo iż większość z nich ma wyższe lub co najmniej średnie wykształcenie). Ich wewnętrznego przekonania, że życie stawia wiele bardzo trudnych wyzwań, z którymi sobie nie poradzą, nie zmienia nawet to, że w rzeczywistości z wieloma sprawami radzą sobie znacznie lepiej niż inni.

Jak wygląda terapia?

Terapia i czas jej trwania zależy od specjalisty, który ją prowadzi. W Niemczech do przeanalizowania całości wystarcza kilka sesji. Następnie pacjent jest uczony drogi wyjścia; proponuje mu się narzędzia, którymi ma się posłużyć w celu zlikwidowania problemu.

Czy w terapii uczestniczą partnerzy?

Partnerzy DDA bardzo często na początku relacji nie są świadomi zaburzenia partnera. Doświadczają konsekwencji syndromu, które również dla nich są krzywdzące. Niemniej jednak w terapiach prowadzonych przeze mnie problem analizuję z każdym z partnerów z osobna. Są obszary, do których nie ma i nie powinien mieć wglądu partner. Jest to jedyny sposób na dogłębne przepracowanie zgłaszanego problemu.

Wanda Wegener
Szczecin, sierpień 2012

© 2018 - Wegener's Method

Ważne: Użytkowanie Witryny oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Szczegółowe informacje w Polityce prywatności.